Co do haftowania, to podgoniłam Jacoba a mianowicie zrobiłam mu włosy i zaczęłam robić tło. Podczas gdy ja haftowałam, koleżanka obserwowała mnie i poprosiła mnie o wyszycie dla niej obrazka. Po powrocie do domu, rzuciłam wszystko i zaczęłam szukać malutkiego wzorku. Padło na misia Fizzy Moon.
Dzisiaj rano przygotowałam materiał i mulinkę, oraz wydrukowałam wzór. Jutro zabieram się za haftowani.
Wzorek jest nie trudny, więc powinien się szybciutki wyhaftować :) Gdy go skończę zabiorę się za dokończenie Jacoba.
Pozdrawiam !